Marzenia to jest coś czego pragniemy. Często płaczemy bo myślimy że się nie spełnią. Druga część ludzi wierzy w to co kocha jak najmocniej z całego serca- tak samo jak ja. Nawet jeśli twoi najbliżsi powiedzą ci "Nie uda ci się" albo po prostu oleją twoje marzenia, to co czujesz.. nawet nie wiedzą jak bardzo ci zależy na ich spełnieniu.. Nie przejmuj się nimi, być może ci czegoś zazdroszczą lub nigdy nie mieli marzeń. Nie ważne co sądzą o tym inni, ważne abyś miała/ł satysfakcję z życia i z tego że jesteś szczęśliwym człowiekiem. Po co są Marzenia?? -Po pierwsze, gdy chcemy czegoś całym sercem, nie możemy przestać o tym myśleć, to właśnie marzenia o tym przedmiocie czy osobie pozwalają nam jakoś przetrwać czas oczekiwań. Marzenia mogą pozwolić nam przenieść się w nasz własny, wyimaginowany świat i zapomnieć jak szara jest rzeczywistość. .Dzięki nim człowiek ma lepsze życie, dąży do nich, robi to co kocha. TAK NA MARGINESIE.. przede wszystkim trzeba w nie wierzyć, i powtarzać sobie że jest się silnym a to o czym marzymy na pewno się spełni "Nawet jeśli wszyscy w ciebie zwątpili, pokaż że się mylili". Trzeba sobie wmawiać by uwierzyć, wierzyć by się to stało..
Np.. w skrócie opowiem wam o moim jednym spełnionym już marzeniu.. całkiem nie dawno poznałam zespół rockowy. Jego nazwa to ROOM 94. Gdy zobaczyłam ich pierwszy raz.. od razu ich polubiłam, zaczęłam śledzić każdy ich krok.. słuchać ich utworów, oglądać Twitcamy itp. i oczywiście moim marzeniem było ich spotkać i pojechać na ich koncert. Na początku nie wierzyłam w to że ich kiedykolwiek spotkam.. Ale później zaczełam sb powtarzać "Spotkam ich, spotkam.. po prostu musze ich zobaczyć, i ich zobacze ! " no i.. ? Stało się !! miałam okazję pojechać na ich koncert.. Pojechałam razem z moją przyjaciółko-siostrą :D Kiedy byliśmy w Aucie.. nawet wtedy nie docierało do mnie że ich spotkam.. na żywo.. to było coś pięknego ! Nawet na koncercie nie mogłam uwierzyć że to prawda.. że jestem kilka kroków od nich..Ale w końcu dotarło do mnie kiedy weszli na scene i dotknełam Kita.. jednego członka zespołu (Gitarzysta). Po koncercie popłakałyśmy sie ze szczęścia.. WIDZICIE ! WARTO WIERZYĆ W MARZENIA ! NAWET TE TRUDNE, WASZYM ZDANIEM DO SPEŁNIENIA ! ;**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz