czwartek, 13 czerwca 2013

Opowiadanie 1 - Dean, człowiek który odmienił moje życie.. Cz.V

Tymczasem w Polsce..

 Wyszłam ze szpitala w połowie szczęśliwa i w połowie nie. Cieszyłam się że już po wszystkim, że mogę normalnie prowadzić życie. Lecz brakowało mi mojego ukochanego, myślałam że znajdę go w domu, ale przypomniała mi się rozmowa z Becky gdy jeszcze leżałam na sali.. "- musiał wyjechać" " to prze ze mnie prawda?" "- nie.. po prostu musiał wyjechać". Zrobiło mi się smutno, że nawet nie pożegnałam się.. nie mogłam mu nawet pomachać. To wszystko prze mnie, bo gdybym nie była taka ciekawska nie doszło by do tego wszystkiego. Na szczęście poprawiły mi humor moje najlepsze przyjaciółki Becky i Nicole. Które podjechały po mnie, ucieszyłam się jak je zobaczyłam, bo już myślałam że straciłam wszystkich bliskich. Ale jednak nie.  
Gdy wsiadłam do Auta zobaczyłam Harrego, wtuliłam się do niego i wgl. nie chciałam puścić. Ponieważ tak dawno się nie widzieliśmy.. może z 6 lat temu? Koło niego siedział James - mój były. Nie wiedziałam czy się cieszysz na jego widok, czy płakać. 



Spojrzałam się na niego, powiedziałam "cześć" i usiadłam między Harrym a Niallem. Przez przypadek wylałam na Nialla picie, przeprosiłam i pocałowałam go w policzek. Zrobił się czerwony jak burak, tak fajnie mu w czerwonych policzkach. A Harry.. nie mógł się przestać patrzeć na Nicole.

Ciąg dalszy nastąpi..

1 komentarz:

  1. Zostałaś nominowana do Liebster Award szczegóły u mnie http://zycie-zoey-czy-bajka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń